Kategoria: Odtwarzacze MP3 / PMP »
Pentagram fun p 5107 - mały, dziwny problem.
Od 1 do 9 z 9
spooky
Member
Utworzony: 2011.08.11 18:28
Witam.
Posiadam odtwarzacz pentagram fun 2gb dosłownie od kilku dni i muszę powiedzieć, że bardzo mi się on podoba. Niestety niedawno odkryłem mały, choć zmniejszający przyjemność płynącą ze słuchania muzyki na tym urządzeniu problem. W zasadzie, nawet ciężko mi adekwatie opisać, co się właściewie dzieje. Otóż, problem wygląda mniej więcej tak, że kiedy przykładowo pierwszy, słuchany przeze mnie utwór się koczy i zaraz po nim następuje kolejny, to przy tym drugim, jest dość wyraźnie słyszalne obniżenie poziomu dźwięku-gra po prostu ciszej Przy tym, status poziomu głośności według urządzenia się nie zmienia, jednak czuć wyraźną zmianę. Sytuacja się poprawia, głośność dźwięku powraca do odpowiednio wysokiego wówczas, kiedy spauzuję dany utwór i odtworzę spowrotem. Sytuacja powtarza się w kółko. Piszę tu w nadziei, że znajdzie się ktoś, kto mógłby mi pomóc. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Posiadam odtwarzacz pentagram fun 2gb dosłownie od kilku dni i muszę powiedzieć, że bardzo mi się on podoba. Niestety niedawno odkryłem mały, choć zmniejszający przyjemność płynącą ze słuchania muzyki na tym urządzeniu problem. W zasadzie, nawet ciężko mi adekwatie opisać, co się właściewie dzieje. Otóż, problem wygląda mniej więcej tak, że kiedy przykładowo pierwszy, słuchany przeze mnie utwór się koczy i zaraz po nim następuje kolejny, to przy tym drugim, jest dość wyraźnie słyszalne obniżenie poziomu dźwięku-gra po prostu ciszej Przy tym, status poziomu głośności według urządzenia się nie zmienia, jednak czuć wyraźną zmianę. Sytuacja się poprawia, głośność dźwięku powraca do odpowiednio wysokiego wówczas, kiedy spauzuję dany utwór i odtworzę spowrotem. Sytuacja powtarza się w kółko. Piszę tu w nadziei, że znajdzie się ktoś, kto mógłby mi pomóc. Z góry dziękuję za odpowiedź.
turbopiotr
Member
Utworzony: 2011.08.16 22:56
Mam identyczny problem , wysyłam odtwarzacz do serwisu , zobaczymy co z tego wyniknie.
magik
Member
Utworzony: 2011.08.19 09:39
Może wystarczyło wyłączyć Earguard?
Z tego co wiem to to tak działa.
Z tego co wiem to to tak działa.
spooky
Member
Utworzony: 2011.08.19 12:39
Otóż właśnie w tym odtwarzaczu tego systemu Earguard nie ma, a przynajmniej w ustawieniach nic takiego tam nie ma.
turbopiotr
Member
Utworzony: 2011.09.02 14:30
To są chyba jakieś żarty ze strony firmy. Po uwzględnieniu reklamacji otrzymałem nowy odtwarzacz w którym występuję identyczny problem.
spooky
Member
Utworzony: 2011.09.02 22:34 Zmieniony: 2011.09.02 22:37
Ja już jakiś spory czas temu (ok tygodnia) wysłałem reklamowany sprzęt do sprzedawcy. Niestety oznajmił, że z pwodu urlopów, będę musiał trochę poczekać na nowy produkt, ale zobaczymy, co mi wyślą. Szkoda, że nie sprawdzają sprzętu przed wysłaniem do odbiorcy...
spooky
Member
Utworzony: 2011.09.30 23:31
Rzeczywiście- po wysłaniu do serwisu, odesłano mi sprzęt z dokładnie taką samą wadą-nic se nie zmieniło...
turbopiotr
Member
Utworzony: 2011.10.01 11:21
No to przygotuj się na 4 tygodniowe czekanie . Ja wysłałem swój odtwarzacz po raz drugi 6 września i do tej pory czekam na załatwienie sprawy. 13 września zadzwoniłem do serwisu po raz pierwszy i dowiedziałem się że odtwarzacz jest testowany. Po tygodniu zadzwoniłem po raz drugi i miły pan z serwisu stwierdził , iż nie wie co się dzieje z moim odtwarzaczem, prosząc żebym zadzwonił następnego dnia. Następnego dnia dowiedziałem się od innego serwisanta że sprawa będzie załatwiona do końca tygodnia. 26 września zadzwoniłem po raz kolejny i dowiedziałem się że został wysłany do mnie w poprzednim tygodniu paragon zakupu odtwarzacza listem poleconym ( do tej pory go nie otrzymałem ...) , a do sklepu w którym zakupiłem sprzęt zgłoszono " korektę" ( cokolwiek to znaczy , serwisant stwierdził , że dzięki temu będą mi zwrócone w sklepie pieniądze bądz sprzęt wymieniony na inny). Zostałem poproszony o kolejny telefon następnego dnia po to abym otrzymał numer owej korekty. Zadzwoniłem i okazało się ,że numeru jeszcze nie ma. Znowu poproszono mnie o kolejny telefon za dwa dni. Tak też zrobiłem i owy numer dostałem . Co ciekawe pani która odebrała telefon twierdziła że list polecony z paragonem został do mnie wysłany 21 września , natomiast w kolejnej rozmowie telefonicznej z tego samego dnia podano mi datę wysłania listu jako 23 września. Numer korekty otrzymałem , ale co z tego jeżeli jest on nieaktywny , bo w przyszłym tygodniu znowu mam zadzownić i dowiadywać się czy mogę z niego skorzystać . Ręce opadają normalnie...
turbopiotr
Member
Utworzony: 2011.10.07 14:38
Cyrku ciąg dalszy. Paragon został wysłany nie 23 września , a 29 września . Sklep do tej pory nie otrzymał faktury korekcyjnej...
Od 1 do 9 z 9



