Kategoria: Sieci i komunikacja »
Cerberus P 6361 - WiFi działa świetnie, a po kablu wcale.
Od 1 do 3 z 3
DeJot
Member
Utworzony: 2011.11.06 20:36 Zmieniony: 2011.11.12 01:34
Witam,
Niedawno kupiłem router Pentagram Cerberus P 6361, gdyż padł mi stary d-link. Został skonfigurowany wedle dołączonej płytki i instrukcji.
WiFi na laptopie (Win7) działa świetnie, nokia C6-00 również śmiga bez problemu. Niestety, stacjonarny komputer (WinXP Home, karta nForce3 z wbudowaną sieciówką) po kablu łączy się bardzo słabo. Czy z FF czy z IE to przykładowo: onet.pl odpala się 3min (ale obrazków już nie wczytuje) lub wcale, choć ping dla tej strony to 18ms, TTL=51.
Wypróbowałem 2 opcje: za pierwszym razem nie zmieniałem adresu MAC, za drugim go sklonowałem. IP jest statyczne. Zmiany żadnej nie było - WiFi śmiga, po kablu ciężko.
Stacjonany po kablu od dostawcy osiedlowego śmiga bardzo dobrze, jednak z routera, jak w/w chodzi bardzo opornie. Tak, jak instrukcja mówi - w połączeniach sieciowych odpalone mam wszystko na automatyczne pobieranie IP itd.
Dziwnym trafem - ciężko jest zalogować się do panelu. Po kolei: ani ze stacjonarnego, ani z lapka, ani z fona nie szło. Na próbę wpisalem w przeglądarki tych trzech adres bramy żeby wejść do panelu - mniej wiecej w tym samym czasie. Myślałem, że może po czasie chociaż na jednym zaskoczy - cały czas widziałem tylko ''oczekiwanie na 192.168.0.1..." aż tu nagle po jakiś 10 minutach na wszystkich pojawił się panel logowania. Zalogować dało się na każdym. Potem wylaczylem na jakiś czas wszystko i z laptopka znowu spróbowałem wejść do panelu i tym razem się udalo normalnie. Przypominam, że WiFi śmiga.
Co do tego stacjonarnego - wykluczyć można chyba wszelkie problemy z sterownikami, gdyż wczoraj stawiałem system od nowa.
Proszę o jakąś pomoc w ogarnięciu tego problemu, gdyż dzielenie jednego laptopa na 3 osoby jest bardzo uciążliwe na dłuższą metę...
Niedawno kupiłem router Pentagram Cerberus P 6361, gdyż padł mi stary d-link. Został skonfigurowany wedle dołączonej płytki i instrukcji.
WiFi na laptopie (Win7) działa świetnie, nokia C6-00 również śmiga bez problemu. Niestety, stacjonarny komputer (WinXP Home, karta nForce3 z wbudowaną sieciówką) po kablu łączy się bardzo słabo. Czy z FF czy z IE to przykładowo: onet.pl odpala się 3min (ale obrazków już nie wczytuje) lub wcale, choć ping dla tej strony to 18ms, TTL=51.
Wypróbowałem 2 opcje: za pierwszym razem nie zmieniałem adresu MAC, za drugim go sklonowałem. IP jest statyczne. Zmiany żadnej nie było - WiFi śmiga, po kablu ciężko.
Stacjonany po kablu od dostawcy osiedlowego śmiga bardzo dobrze, jednak z routera, jak w/w chodzi bardzo opornie. Tak, jak instrukcja mówi - w połączeniach sieciowych odpalone mam wszystko na automatyczne pobieranie IP itd.
Dziwnym trafem - ciężko jest zalogować się do panelu. Po kolei: ani ze stacjonarnego, ani z lapka, ani z fona nie szło. Na próbę wpisalem w przeglądarki tych trzech adres bramy żeby wejść do panelu - mniej wiecej w tym samym czasie. Myślałem, że może po czasie chociaż na jednym zaskoczy - cały czas widziałem tylko ''oczekiwanie na 192.168.0.1..." aż tu nagle po jakiś 10 minutach na wszystkich pojawił się panel logowania. Zalogować dało się na każdym. Potem wylaczylem na jakiś czas wszystko i z laptopka znowu spróbowałem wejść do panelu i tym razem się udalo normalnie. Przypominam, że WiFi śmiga.
Co do tego stacjonarnego - wykluczyć można chyba wszelkie problemy z sterownikami, gdyż wczoraj stawiałem system od nowa.
Proszę o jakąś pomoc w ogarnięciu tego problemu, gdyż dzielenie jednego laptopa na 3 osoby jest bardzo uciążliwe na dłuższą metę...
DeJot
Member
Utworzony: 2011.11.12 01:33 Zmieniony: 2011.11.12 01:33
A jednak. Wbudowana karta sieciowa w nForce3 nawaliła i to ona byla przyczyną problemów z internetem. Znajomy informatyk powiedział, że jak ping leci normalnie, a z netem słabo - to na pewno jest zepsuta sieciówka. Faktycznie - przypiąłem nową dodatkową karte sieciową, starą wyłączyłem i net śmiga.
Router nie miał tu nic do rzeczy - gdy podpiąłem go kablem do laptopa (nie zmieniając gniazda WAN), to net również dobrze śmigał.
Problem rozwiązany.
Router nie miał tu nic do rzeczy - gdy podpiąłem go kablem do laptopa (nie zmieniając gniazda WAN), to net również dobrze śmigał.
Problem rozwiązany.
Od 1 do 3 z 3



